Urzędy pracy muszą wydać miliony złotych na niepotrzebne listy

21 stycznia 2013

Miało być mniej biurokracji, a wyszło jak zwykle. Urzędy pracy do 28 lutego 2013 r. muszą wystawić bezrobotnym bez prawa do zasiłku druk ZUS RMUA za cały 2012 r. O ile w 2012 r. dokument ten był niezbędny, by mogli pójść do lekarza (ZUS RMUA potwierdzał odprowadzenie za nich składek zdrowotnych przez urząd pracy), o tyle dziś niczemu nie służy. Ponieważ z pomocy lekarskiej już dawno skorzystali, a zapłaconych za nich składek i tak nie odliczą w rozliczeniu PIT.

Poza tym działa już system Elektronicznej Weryfikacji Uprawnień Świadczeniobiorców (eWUŚ), który przychodniom i szpitalom pozwala na bieżąco sprawdzić, czy pacjent jest zgłoszony do ubezpieczenia.

Mało tego. W 2012 r. był wprawdzie przepis, który mówił o doręczeniu miesięcznych druków ZUS RMUA, ale praktyka była inna. Urzędnicy wystawiali je tylko wtedy, gdy zażądał tego od nich bezrobotny albo gdy osobiście po niego zjawiał się w urzędzie. Gdy nie musieli, druków nie wydawali.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.