Większa swoboda w organizacji czasu pracy. Co zyskają pracownicy?

Katarzyna Dulewicz
Katarzyna Dulewicz, radca prawny i partner CMS Cameron McKennaMedia / Materialy prasowe
7 stycznia 2013

Projekt nowelizacji kodeksu pracy z 14 grudnia 2012 r. zakłada m.in. wprowadzenie długo wyczekiwanej instytucji ruchomego czasu pracy. Proponowane rozwiązania mogą przynieść korzyść przede wszystkim pracownikom. Co mogą zyskać?

Pracownik może samodzielnie decydować o godzinie rozpoczęcia i zakończenia pracy. Na przykład może on rozpoczynać ją między godz. 8.00 a 10.00, a kończyć między 16.00 a 18.00. To korzystne dla obu stron. Zatrudniający mogą efektywniej organizować pracę, a pracownicy swobodniej kształtować swój czas pracy, łącząc aktywność zawodową np. z obowiązkami rodzicielskimi. Obecnie stosowanie takiego rozwiązania jest utrudnione. Problemy wynikają głównie z przepisów o dobie pracowniczej. Oznacza ona kolejne 24 godziny liczone od chwili, kiedy pracownik rozpoczyna pracę. Zatrudniony, który jednego dnia przyjdzie do pracy o godz. 10.00, a następnego o 8.00, rozpocznie pracę dwa razy w ciągu jednej doby. Spowoduje to konieczność wypłaty dodatku za nadgodziny (za dwie godziny między godz. 8.00 a 10.00). Projekt nowelizacji kodeksu pracy zakłada, że ponowne wykonywanie obowiązków w tej samej dobie nie będzie stanowiło pracy w godzinach nadliczbowych.

Pozostało 37% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png