Firmy tłumaczą zaległości w wypłatach świadczeń pracownikom spowolnieniem gospodarczym. Ale po interwencji inspekcji pracy płacą od ręki nawet kilka milionów złotych.
Skrót artykułu
Zaległe świadczenia w wysokości 523 tys. zł wypłaciło swoim pracownikom przedsiębiorstwo transportowe z woj. świętokrzyskiego. Wystarczyła wizyta inspektorów Okręgowego Inspektoratu Pracy (OIP) w Kielcach. Niewiele mniej, bo 397,4 tys. zł, wypłaciła zatrudnionym w lipcu tego roku firma komunikacyjna z woj. wielkopolskiego.
Autopromocja
Pozostało 74% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 74% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
