Inspektorzy ZUS nieprawidłowo oceniający przedsiębiorców mogą stracić pracę, ale nałożone przez nich kary finansowe i tak zapłacą płatnicy składek.
Przedsiębiorcy są oburzeni, bo o ile w czasie pierwszej kontroli ZUS nie stwierdza u nich w firmach błędów w ustalaniu wysokości składek, to przy następnej już takie się pojawiają. W czasie kolejnego sprawdzenia prawidłowości funkcjonowania firmy okazuje się, że przedsiębiorca zapłacił za mało.
– W taki sztuczny sposób ZUS zwiększa wpływy. Jeśli bowiem druga kontrola jest przeprowadzana na przykład po dwóch latach, to za cały ten okres płatnik musi zapłacić odsetki. Dodatkowo zakład może mu wymierzyć dodatkową opłatę do wysokości 100 proc. nieopłaconych składek. I to może doprowadzić do upadku małych firm – denerwuje się prof. Jan Klimek, wiceprezes Związku Rzemiosła Polskiego, przewodniczący zespołu ds. ubezpieczeń społecznych Komisji Trójstronnej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.