Instruktor prawa jazdy może być zatrudniona na podstawie umowy-zlecenia, a nie umowy o dzieło. Tak orzekł Sąd Najwyższy, rozpoznając sprawę właściciela firmy, który zatrudniał instruktora na podstawie umowy o dzieło, od której zgodnie z prawem nie musiał płacić składek ubezpieczeniowych.
ZUS uznał, że przychody instruktora powinny być oskładkowane, bo obowiązki, jakie wykonywał, mogły być realizowane jako zlecenie, a nie dzieło. Zarobek na podstawie umowy-zlecenia jest zaś obligatoryjnie objęty ubezpieczeniem emerytalnym, rentowym i wypadkowym.
Jak ustalił ZUS, firma zawarła z inspektorem około 40 umów o dzieło. Przedmiotem każdej z nich było przeprowadzenie pełnego szkolenia określonej liczby kandydatów na kierowców, doprowadzenie ich do egzaminu państwowego i uzyskanie przez uczestnika kursu prawa jazdy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.