Od paru miesięcy jesteśmy świadkami sporu pomiędzy gminami a Ministerstwem Finansów o pieniądze na sfinansowanie zasiłków stałych. Gminy twierdzą, że zostały oszukane – przekazano im nowe zadanie, jednak wycofano się z konstytucyjnego obowiązku przekazania wraz z tym zadaniem środków do jego wykonywania.
Ministerstwo powiada, że zgodnie z ustawą o finansach publicznych do zadania własnego gmin nie może dopłacić więcej niż 80 proc. jego kosztów. Na dodatek obie strony mają rację. To, że takie zapętlenie racji jest w ogóle możliwe, nie świadczy najlepiej o jakości prawa stanowionego przez polski parlament. Świadczy o tym także to, że sytuacja po raz kolejny zmieni się od nowego roku, ustawa okołobudżetowa, która już jest po pierwszym czytaniu w Sejmie, ma przywrócić zasadę, że 100 proc. kosztów na zasiłki stałe pokrywa budżet państwa.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)