Osoby, które pobierają emeryturę i mają własne firmy, mogą zarabiać, ile chcą, a ZUS i tak nie zawiesi ani nie zmniejszy im świadczenia.
W Polsce mamy jeden z najniższych wskaźników zatrudnienia osób powyżej 55. roku życia w UE. Rząd oprócz programu 50+ nie przedstawił żadnego pomysłu na zatrzymanie starszych osób, w tym także emerytów, na rynku pracy. Obowiązujące prawo tylko pogłębia nierówności. W dobrej sytuacji są tylko emeryci przedsiębiorcy. Ci opłacają jedynie składkę zdrowotną od prowadzonej działalności. Ale już na dorabiających jako pracowników narzuca się dodatkowe obciążenia. Nie tylko płacą wszystkie składki ubezpieczeniowe. Przekraczając określony limit przychodów, muszą się liczyć z tym, że ZUS zawiesi im wypłatę emerytury. Chcąc tego uniknąć, decydują się więc na pobieranie części wynagrodzenia pod stołem. W efekcie powiększają szarą strefę. Eksperci są zgodni – limity trzeba zlikwidować. Bardziej powściągliwi w wypowiedziach są posłowie, którzy mogliby zmienić obowiązujące przepisy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
