Wydłużenie wieku emerytalnego zmieni rynek pracy. W jaki sposób?

Emeryci
EmeryciBloomberg
1 grudnia 2011

Zapowiedzi wydłużenia wieku emerytalnego brzmią groźnie dla osób po pięćdziesiątym roku życia, bo liczba bezrobotnych wśród nich rośnie. Kiedy na emeryturę będą przechodzić 67-latkowie, trend się odmieni.

Z ostatnich badań TNS OBOP wynika, że Polacy boją się wydłużenia wieku emerytalnego. Aż 80 proc. respondentów opowiedziało się przeciwko zapowiedzianemu przez Donalda Tuska przechodzeniu na emeryturę dopiero w 67. roku życia. Sceptycy boją się, że nie będą w stanie konkurować z młodszymi, że nie poradzą sobie fizycznie, a przede wszystkim, że nie znajdą pracy. Trudno im się dziwić, bo współczesny rynek pracy faktycznie nie jest łaskawy dla osób po 50. roku życia. Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że od siedmiu miesięcy wśród zarejestrowanych bezrobotnych więcej jest osób po 50. roku życia niż 25-letnich. Tych pierwszych na koniec października było 411,1 tys., młodych – 401,6 tys. Co więcej, z danych wynika, że o ile liczba młodych bezrobotnych w ciągu roku spadła o 0,7 proc., to starszych wzrosła aż o 6,4 proc.

678229-i02-2011-232-00000140a-803.jpg
Wskaźnik zatrudnienia osób w wieku 55-64 lata

Statystyki te nie dziwią pracodawców, którzy przyznają otwarcie, że nie chcą zatrudniać osób w wieku przedemerytalnym. W ludzi po pięćdziesiątce nie warto inwestować, bo niedługo i tak odejdą z firmy. Po drugie – takie zatrudnianie jest ryzykowne, bo jeśli nowy pracownik okaże się mało wydajny, niezbyt pracowity, słabo zaangażowany w swoje obowiązki, nie można go zwolnić ani przesunąć na inne stanowisko, bo osoby, którym zostały cztery lata do emerytury, pozostają pod specjalna ochroną prawa pracy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane