Zapowiedziane przez premiera reformy społeczeństwo, jak na razie, przyjmuje ze zrozumieniem, a najbardziej krytyczni wobec rządu ekonomiści nawet z entuzjazmem. To wspaniale, że koalicja, tak reformom niechętna, zrozumiała w końcu, iż są one konieczne.
W dodatku liberalna Platforma pokazała, że ma serce po lewej stronie i chce wdrażać pakiet, który oszczędza najuboższych, obciąża zaś głównie średniaków. Najbogatsi, głośno dziś krzycząc o konieczności opodatkowania hipermarketów, już dawno temu ulokowali swoje pieniądze w rajach podatkowych. Im zapowiadane reformy nie zaszkodzą.
Autopromocja
Pozostało 63% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 63% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
