Uczelnie w walce o kandydatów uatrakcyjniają swoją ofertę: przygotowują nowe kierunki studiów i modyfikują stare. Niż demograficzny sprawił, że przeżyją te najbardziej konkurencyjne. Reszta będzie musiała zamknąć interes.
Szkoły wyższe szykują się do ofensywy. Z pomocą przyszła im nowelizacja ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, która od października uprościła tworzenie nowych kierunków. Jak sprawdziliśmy, już teraz wykorzystują nowe przepisy. Dla maturzystów oznacza to, że będą mogli przebierać w kierunkach. Ale wśród nich są i takie, po których będą mieli problemy ze znalezieniem pracy.
Na Uniwersytecie Warszawskim trwa właśnie przegląd programów wszystkich kierunków. Oceniają je eksperci, także spoza wydziałów, co ma zwiększyć obiektywność oceny. – Chodzi o podniesienie jakości, udoskonalenie i przystosowanie kierunków do wymagań studentów i gospodarki – mówi Anna Korzekwa, rzeczniczka UW. Przegląd został poprzedzony ankietą wśród absolwentów uczelni. Wyniki audytu mają być gotowe na maj przyszłego roku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.