Specjalista zdecyduje o prawie do renty

7 listopada 2011

Sędziowie mogą orzec, że ubezpieczony, który cierpi na wiele schorzeń, jest niezdolny do pracy, o ile tak stwierdzi w kompleksowej opinii odpowiedni specjalista.

Ubezpieczona urodzona w 1956 roku pobierała od 1987 roku rentę z tytułu całkowitej niezdolności do pracy przyznaną na stałe. Lekarze rozpoznali u niej wiele schorzeń, m.in.: nadciśnienie tętnicze, kamicę nerkową, zwyrodnienie kręgosłupa szyjnego z dyskopatią C6 – C7, osteoporozę. W maju 2007 roku ZUS odmówił jej prawa do dodatku pielęgnacyjnego, bo uznał, że jest zdolna do samodzielnej egzystencji. Kilka miesięcy później, w sierpniu wydał decyzję, że nie ma również prawa do renty i wstrzymał jej wypłatę.

Od tych decyzji kobieta odwołała się do sądu okręgowego pracy i ubezpieczeń społecznych. Ten poparł jednak ZUS, powołując się na opinie biegłych lekarzy z zakresu chorób wewnętrznych i kardiologii, neurologii, reumatologii, psychiatrii, chirurgii-ortopedii, chirurgii ogólnej i naczyniowej. Sąd okręgowy stwierdził, że schorzenia stwierdzone u odwołującej nie są na tyle zaawansowane, żeby czyniły z niej osobę niezdolną do pracy, a tym bardziej do samodzielnej egzystencji. Kobieta wniosła więc apelację. Sąd II instancji podzielił stanowisko swojego poprzednika. Sędziowie uznali, że może ona pracować i leczyć się, korzystając ewentualnie ze zwolnień lekarskich.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.