Niecały miesiąc przed wyborami ugrupowania parlamentarne chcą kontynuować prace nad przepisami, które uzależnią płacę minimalną od wzrostu gospodarczego.
Jeśli roczny wzrost PKB przekroczyłby 3 lub 4 proc., szybciej rosłoby najniższe wynagrodzenie. Tak wynika z obywatelskiego projektu nowelizacji ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę przygotowanego przez NSZZ „Solidarność”. Wczoraj Sejm przekazał go do prac w komisji polityki społecznej i rodziny. Wiele wskazuje na to, że zostanie uchwalony, choć dopiero w kolejnej kadencji. Popierają go bowiem m.in. klub PiS i PSL, a PO uzależnia zgodę na zmiany pod warunkiem przedstawienia dokładniejszych analiz podczas dalszych prac w komisji.
– To dobre rozwiązanie. Będę rekomendowała je swojemu klubowi i rządowi – mówi Jolanta Fedak, minister pracy i polityki społecznej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.