Jak wynika z sondy przeprowadzonej przez „DGP”, w tym roku gwałtownie wzrosło zainteresowanie polskich pracodawców siłą roboczą z Ukrainy, Białorusi, Rosji, Mołdawii oraz Gruzji. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy tego roku w samej tylko Warszawie firmy zadeklarowały, że zatrudnią 13 tys. osób z tych krajów. To dwukrotnie więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego
Jak wynika z sondy przeprowadzonej przez „DGP”, w tym roku gwałtownie wzrosło zainteresowanie polskich pracodawców siłą roboczą z Ukrainy, Białorusi, Rosji, Mołdawii oraz Gruzji. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy tego roku w samej tylko Warszawie firmy zadeklarowały, że zatrudnią 13 tys. osób z tych krajów. To dwukrotnie więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego. Z kolei w powiecie płońskim w tym samym czasie zgłoszono w urzędach pracy chęć zatrudnienia ponad 24 tys. cudzoziemców – o 43 proc. więcej niż przed rokiem, a w powiecie grójeckim 13,5 tys. – prawie dwukrotnie więcej niż przed rokiem.
Do warzyw, owoców...
Z tych ułatwień najczęściej korzystają rolnicy, od których pochodzi najwięcej ofert pracy, głównie przy zbiorze warzyw i owoców. – Przy rejestracji oświadczeń tłumaczą, że wolą pracowników ze Wschodu, ponieważ są oni tańsi i bardziej zmotywowani do pracy – mówi Jadwiga Popielska, dyrektor Urzędu Pracy w Nowym Dworze Mazowieckim. Ale to nie wszystko.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.