Bezrobotni nie mają szans na otrzymanie dotacji na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej, bo środki na ten cel już się kończą w urzędach pracy. Resort pracy nie chce natomiast na ten cel przyznawać pieniędzy z rezerwy.
W tym roku powiatowe urzędy pracy (PUP) w porównaniu z rokiem poprzednim otrzymały o połowę mniej pieniędzy na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu (zamiast 7 mld zł dostały 3,2 mld zł). Największym zainteresowaniem cieszą się dotacje na założenie firmy (maksymalnie 20,6 tys. zł, a od 1 czerwca 20,8 tys. zł). Problem w tym, że część urzędów już nie ma pieniędzy na ten cel. Tak jest np. w Myszkowie, Głogowie czy Opolu. W pozostałych, jak np. w Rzeszowie, lada moment się skończą.
– Bezrobotni mogą nadal składać wnioski o dotację, ale otrzymają od nas negatywną decyzję – mówi Iwona Praszczyk z PUP w Głogowie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.