Ustawa obniżająca składkę do OFE może się w ogóle nie znaleźć w Trybunale Konstytucyjnym. Z zaskarżenia jej zrezygnowało PiS, skłania się do tego SLD. Do złożenia wniosku przymierza się wciąż PJN, a pracodawcy i związkowcy analizują sytuację.
Wygląda na to, że zapowiedzi szybkiego skierowania ustawy o OFE do TK miały służyć głównie jako nacisk na prezydenta Bronisława Komorowskiego, aby jej nie podpisywał. Teraz, tydzień po podpisaniu ustawy, maleje liczba chętnych do skierowania jej do trybunału. PiS już zrezygnowało. – Po przeanalizowaniu tempa rozpatrywania wniosków przez TK stwierdziliśmy, że nie będziemy składali wniosku. Będziemy za to dążyć do uchwalenia złożonego przez naszych senatorów projektu o dobrowolności wyboru między OFE a ZUS – mówi nam Beata Szydło z PiS.
Podobnie zachowa się klub SLD. – Nie składamy wniosku, bo uważamy, że rząd i prezydent odpowiadają za tę ustawę – powiedziała „DGP” posłanka Anna Bańkowska.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.