Po raz pierwszy Polska zostanie ukarana przez Komisję Europejską karą ponad stu milionów złotych. Bruksela zarzuca nam nieprawidłowości przy wydawaniu unijnych pieniędzy na informatyzację urzędów pracy. Według naszych ustaleń chodzi o uchybienia przy zlecaniu prac nad programem dla urzędów pracy Syriusz.
Na biurkach urzędników Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej oraz Ministerstwa Rozwoju Regionalnego leży gorący dokument z Brukseli. To raport końcowy z audytu Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki (PO KL). Podsumowuje, jak wydajemy unijne pieniądze. Wynika z niego, że Komisja chce nałożyć na Polskę dwie kary. Pierwsza: mamy zwrócić blisko 50 mln zł, które wydaliśmy na informatyzację urzędów pracy. Druga: oddać Brukseli 5 proc. wartości umów podpisanych w ramach pierwszego priorytetu PO KL (chodzi o blisko 70 mln zł).
– Na temat sankcji trwa jeszcze rozmowy między Komisją a stroną polską – przyznaje „DGP” Cristina Arigho, rzeczniczka Komisji Europejskiej ds. zatrudnienia i spraw socjalnych. I dodaje: – Główne nieprawidłowości odkryte przez audytorów Komisji dotyczyły procedur wyłaniania wykonawców.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.