Po publikacji „DGP” minister pracy Jolanta Fedak wszczęła kontrolę, która ma ustalić urzędników winnych straty blisko 100 milionów euro z funduszy europejskich.
Chodzi o ujawnione na naszych łamach zarzuty Komisji Europejskiej wobec budowy aplikacji Syriusz, przygotowywany dla urzędów pracy. – Minister zdecydowała o audycie wewnętrznym wszystkich decyzji związnych z Syriuszem, poczynając od 2005 roku – mówi rzecznik resortu pracy Bożena Diaby.
Audytorzy z Brukseli pojawili się w Warszawie na przełomie 2009 i 2010 roku. Wyniki ich pracy opisane w szczegółowym raporcie były miażdżące dla urzędników resortu pracy i podległego mu Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich. Podstawowy zarzut dotyczył braku przetargów. Urzędnicy sami wybrali firmę informatyczną Sygnity i powierzyli jej napisanie aplikacji. Według audytorów urzędnicy nawet w najprostszy sposób, telefonicznie, nie sprawdzali, czy oferta innych firm byłaby konkurencyjna.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.