W sprawie zmian w OFE karty zostały już rozdane. Koalicja zrobi wszystko, aby w maju ustawa weszła w życie. PO może zrobić ukłon w stronę lewicy i ograniczyć lepiej zarabiającym ulgę w PIT za dodatkowe oszczędzanie.
Rząd jest zdeterminowany doprowadzić do błyskawicznego uchwalenia ustawy przewidującej zmniejszenie składki do OFE z 7,3 proc. do 2,3 proc. pensji. Wczoraj w Sejmie zaczęły się nad nią prace. PO dała jasny sygnał: na zasadnicze zmiany w rządowej propozycji nie ma szans. Składka zostanie zmniejszona i to już od maja. Premier wyliczył podczas sejmowej debaty, że każdy miesiąc opóźnienia to 2 mld zł. mniej w budżecie. – Szkoda każdego miesiąca – przekonywał Donald Tusk.
Mundurowe do zmiany
Zmiany mają zmniejszyć potrzeby pożyczkowe państwa o 195 mld zł do 2020. – To dwie trzecie rocznego budżetu – uzupełniał wyliczenia szefa rządu minister Michał Boni, który też pojawił się na sejmowej mównicy. Premier dodał, że system jest nie do utrzymania w obecnej formie – zakłada, że z tej samej składki sfinansujemy stare emerytury i odłożymy na nowe. A to oznacza, że ZUS zawsze będzie miał deficyt.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.