Marczuk: Pazerne państwo i nasze oszczędności

Bartosz Marczuk
Bartosz MarczukDGP
28 lutego 2011

Znów zmalała liczba Polaków oszczędzających na indywidualnych kontach emerytalnych”. „W pracowniczych programach emerytalnych oszczędza zaledwie 2 proc. zatrudnionych”. „III filar leży w gruzach”. To tylko niektóre z ostatnich alarmistycznych tekstów o Polakach, którzy nie oszczędzają dodatkowo na starość. Narzekania na ten temat wciąż się powtarzają. Rząd chce teraz zachęcać do tego obywateli ulgą podatkową. Problem w tym, że obywateli nie bardzo na to stać. By oszczędzać, zwłaszcza na emeryturę, nie wystarczy nie być krótkowzrocznym. Trzeba jeszcze mieć z czego odkładać pieniądze. I właśnie z tym jest największy problem. Polscy obywatele żyją w kraju, w którym oszczędzanie jest niezwykle trudne.

Dlaczego tak się dzieje? Bo nasze państwo jest, mówiąc wprost, pazerne. Jak inaczej je nazwać, skoro zabiera obywatelom niemal połowę ich dochodów w formie składek, podatków czy parapodatków. W dodatku nie zabiera bogatym – Polacy wciąż muszą nadrobiać konsumpcyjne, edukacyjne czy wręcz cywilizacyjne zaległości z 45 lat funkcjonowania destrukcyjnego PRL. Dlatego oszczędzanie to dla nas nadal ekstrawagancja. Sposobem na zmianę tego stanu rzeczy jest ograniczenie pazerności państwa.

Na początek kilka liczb. Obowiązkowa składka na emeryturę wynosi 19,52 proc. pensji. Państwo zmusza więc nas, abyśmy co piątą zarobioną złotówkę odkładali na starość. To sporo. Z danych GUS wynika, że dochody sektora finansów publicznych do PKB to ponad 40 proc. A wydatki 44 proc. Innymi słowy – niemal co druga złotówka w naszej gospodarce jest wpłacana państwu lub transferowana przez nie. Dlatego wyliczany przez Centrum im. Adama Smitha dzień wolności podatkowej przypada w czerwcu. Przez prawie pół roku pracujemy na wydatki publiczne.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.