To nie jest źle, że minister Jolanta Fedak chce wspomóc biedne dzieci. Problem w tym, że chce przeznaczyć pieniądze z OFE na dofinansowanie dziurawego systemu. Kolejne miliony pójdą na marne.
Spór, który wybuchł w rządzie, po tym jak minister Jolanta Fedak zapowiedziała w „DGP”, że chce przeznaczyć pieniądze z OFE na zasiłki socjalne, pokazuje zagrożenia wynikające z likwidacji sporej części kapitałowego systemu emerytalnego. Najgorzej będzie, jeżeli to, co nie pójdzie do II filaru, zostanie skonsumowanie na bieżące wydatki, bez żadnych reform systemowych. To prosta droga do niewypłacalności.
Autopromocja
Pozostało 73% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 73% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
