Bartosz Marczuk: Najpierw reforma systemu emerytalnego, dopiero potem nowe zasiłki

Bartosz Marczuk, kierownik działu praca
Bartosz Marczuk, kierownik działu pracaDGP
14 lutego 2011

To nie jest źle, że minister Jolanta Fedak chce wspomóc biedne dzieci. Problem w tym, że chce przeznaczyć pieniądze z OFE na dofinansowanie dziurawego systemu. Kolejne miliony pójdą na marne.

Spór, który wybuchł w rządzie, po tym jak minister Jolanta Fedak zapowiedziała w „DGP”, że chce przeznaczyć pieniądze z OFE na zasiłki socjalne, pokazuje zagrożenia wynikające z likwidacji sporej części kapitałowego systemu emerytalnego. Najgorzej będzie, jeżeli to, co nie pójdzie do II filaru, zostanie skonsumowanie na bieżące wydatki, bez żadnych reform systemowych. To prosta droga do niewypłacalności.

Pozostało 73% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.