Ponad 127 tys. zł z tytułu zaległych składek muszą zapłacić ZUS wspólnicy spółki cywilnej mimo zawarcia ugody z byłymi pracownikami. SN odmówił im prawa do obniżenia podstawy wymiaru składek za pracowników.
Dwóch wspólników spółki cywilnej od marca 2000 r. do maja 2001 r. nie opłacało składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za swoich pracowników. Firma popadła w kłopoty co spowodowało, że z pracy zwolnieni zostali wszyscy jej pracownicy bez wypowiedzenia. W wyniku ugody z pracownikami umowy zostały rozwiązane 19 października 2000 r. Spółka dodatkowo wypłaciła im odszkodowania. Nie przeprowadziła jednak korekty wymiaru składek za ten okres.
ZUS w czasie kontroli w firmie ustalił, że łączna kwota zaległości z tytułu niezapłaconych składek na ubezpieczenie społeczne wynosi 127,8 tys. zł. Ponieważ firma nie chciała zapłacić zaległości, sprawa trafiła do sądu I instancji. Skarżący uznali, że jako byli wspólnicy spółki ponoszą solidarną odpowiedzialność całym majątkiem za zobowiązania spółki z tytułu nieopłaconych składek, ale zakwestionowali sposób ich wyliczenia. Dodatkowo, ale dopiero po 9 latach (czyli w 2009 roku), wspólnicy złożyli do ZUS deklaracje korygujące za wrzesień i październik 2000 roku. To ich zdaniem powinno zmniejszyć zobowiązania spółki wobec ZUS.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.