BOGUSŁAW PACEK - Wojsko chce uprościć nabór do Narodowych Sił Rezerwowych (NSR). Dlatego obniży wymagania z wychowania fizycznego i sfinansuje dojazd kandydatów do jednostki.
Do końca 2010 roku w NSR miało służyć 10 tys. żołnierzy, a do końca 2011 – 20 tys. Kontrakt podpisało do tej pory 3 tys. ochotników. Czy do końca 2011 roku wojsko znajdzie jeszcze 17 tys. chętnych?
Nie 3 tys., ale 8 tys. Choć prawdą jest, że ponad 3 tys. byłych żołnierzy podpisało kontrakty. Do tego trzeba jednak doliczyć około 5 tys. osób, które wcześniej nie służyły w armii, ale są w trakcie odbywania tzw. służby przygotowawczej. Po jej zakończeniu, za kilka tygodni, zasilą szeregi NSR. Nie ma jednak co ukrywać, że 50 lat przymusowej służby wojskowej spowodowało, że byli żołnierze, którzy mogli być cennym nabytkiem NSR, w mniejszym stopniu, niż się spodziewaliśmy, zgłosili się do tej służby.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.