Resort nauki chce kontrolować finanse niepublicznych szkół wyższych. Prywatne uczelnie zarzucają rządowi, że chce ograniczyć ich autonomię. Zdaniem rektorów szkół niepublicznych powinny one dostawać więcej pieniędzy z budżetu.
Dobiegają końca prace sejmowej podkomisji, która zajmuje się rządowym projektem reformy szkolnictwa wyższego. Już w styczniu może on zostać uchwalony przez Sejm, a od października stać się obowiązującym prawem.
Uczelnie niepubliczne nie chcą zmian proponowanych przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW). Konflikt dotyczy głównie trzech kwestii: sposobu finansowania uczelni, ich autonomii oraz zasad zatrudniania kadry. Prywatne szkoły zarzucają wręcz rządowi, że przygotował bubel prawny, który pogłębi nierówności i dyskryminację między nimi a uczelniami publicznymi.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.