Resort nauki chce dotować studia dzienne na niepublicznych uczelniach, dzięki czemu ponad 100 tys. studentów prywatnych uczelni może mniej zapłacić za naukę. Tymczasem uczelnie publiczne obawiają się, że dostaną mniej pieniędzy z budżetu.
W 2005 roku w ustawie – Prawo o szkolnictwie wyższym, znalazł się przepis, który nakazuje ministrowi nauki wydanie specjalnego rozporządzenia o dotowaniu niepublicznych szkół. Przepis do tej pory jest martwy. Obecnie dotacje z budżetu otrzymują wyłącznie publiczne uczelnie. Są one przeznaczane na kształcenie studentów studiów stacjonarnych, utrzymanie uczelni, remonty, zaplecze dydaktyczne, nowe laboratoria. Ci, którzy studiują dziennie w prywatnych szkołach, płacą za to sami.
Walka uczelni niepublicznych o budżetowe pieniądze trwa od lat. Ostatnio zaostrzyła się, gdy resort nauki w przygotowanej w ubiegłym roku reformie szkolnictwa wyższego chciał zdjąć z siebie obowiązek wydawania rozporządzenia. Na to nie zgodzili się posłowie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.