Ostatnio pojawił się pomysł, aby osobom, które nie pracowały przez dłuższy okres, państwo oferowało tzw. emeryturę obywatelską. Wszyscy, bez względu na poziom wpłaconych składek, mieliby zagwarantowaną emeryturę na minimalnym poziomie. Szczególnie ci, którzy nie uzbieraliby odpowiedniej kwoty nawet na niską emeryturę, bo np. przez większą część życia pozostawali nieaktywni zawodowo lub funkcjonowali w szarej strefie.
Na pierwszy rzut oka pomysł ten może wydawać się atrakcyjny. Niska emerytura obywatelska, ale niskie też składki. Reszta, jak rozumiem, w ramach dobrowolnego ubezpieczenia. Taki system emerytalny poza jedną zaletą, jaką jest jego wyjątkowa prostota, ma jednak wiele wad.
Po pierwsze, ma to być system, który rekompensuje okres niepłacenia składek. Ale de facto do ich niepłacenia wręcz zachęca! Skłania do przechodzenia do szarej strefy, gdyż przebywanie w niej bardziej się opłaci niż legalne odprowadzanie składek.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.