Zgodnie z art. 210 kodeksu spółek handlowych w umowie między spółką a członkiem zarządu spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą wspólników. Podobny przepis istnieje w odniesieniu do spółek akcyjnych. Oznacza to, że czynności prawne wobec członków zarządu mogą być dokonywane w sposób ważny jedynie przez wymienione wyżej podmioty.
W jednej ze spraw rozpatrywanych przez sąd jeden członek zarządu udzielił drugiemu urlopu tylko po to, aby uchronić go przed wypowiedzeniem mu umowy o pracę przez spółkę. Ważność tej decyzji zależy od tego, czy jest ona objęta art. 210 k.s.h. Udzielenie urlopu nie jest czynnością prawną, do której dokonania konieczne jest umocowanie rady nadzorczej lub pełnomocnika powołanego uchwałą wspólników. Jest to czynność, która się mieści w granicach zwykłych spraw i czynności spółki i może ją przeprowadzić każdy członek zarządu. Bowiem zgodnie z art. 208 k.s.h. każdy członek zarządu może prowadzić bez uprzedniej uchwały zarządu sprawy nieprzekraczające zakresu zwykłych czynności spółki.
Udzielenie urlopu jednemu członkowi zarządu przez drugiego jest wobec powyższego formalnie ważne. Jednak w przypadku gdy udzielenie takiego urlopu ma na celu jedynie ochronę członka zarządu przed wypowiedzeniem mu przez wspólnika umowy o pracę, wówczas takie działanie należy oceniać pod kątem zasad współżycia społecznego. Można wówczas ostatecznie ocenić takie działanie jako nieważne, bo przekracza dopuszczalne granice korzystania z prawa podmiotowego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.