"Zwolnienia w urzędach to fikcja"

Józefina Hrykiewicz, profesor z Uniwersytetu Warszawskiego. Wcześniej pełniła funkcję dyrektora Krajowej Szkoły Administracji Publicznej
Józefina Hrykiewicz, profesor z Uniwersytetu Warszawskiego. Wcześniej pełniła funkcję dyrektora Krajowej Szkoły Administracji PublicznejDGP
22 października 2010

PROFESOR JÓZEFINA HRYNKIEWICZ - Szefowie urzędów, którzy zredukują zatrudnienie ze względu na liczbę zadań, będą łamać prawo i zatrudniać urzędników na podstawie umowy-zlecenia.

Wczoraj Stały Komitet Rady Ministrów zajmował się projektem ustawy o 10-proc. redukcji zatrudnienia w administracji i okazuje się, że rząd uległ naciskom urzędników i część z nich nie będzie zwalniana. Ochronę zyskali m.in. działacze związkowi. Czy te osoby powinny być specjalnie traktowane?

Nie. O zwolnieniu musi decydować bezpośredni przełożony, który powinien wytypować osoby, które są słabo przygotowane do wykonywania pracy, mało wydajne lub zbędne na danym stanowisku. Od decyzji bezpośredniego przełożonego urzędnik zawsze może się odwołać do dyrektora generalnego. Nie można dopuścić do tego, że np. naczelnik pozbywa się dobrego pracownika ze względów ambicjonalnych, bo jest on po prostu merytorycznie od niego lepszy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.