Zatrudnienie w resortach i urzędach ma zostać zredukowane do stanu sprzed rządów Platformy Obywatelskiej. Prace ma stracić od kilkuset do nawet dwóch tysięcy osób.
Mimo zablokowania przez prezydenta ustawy o racjonalizacji zatrudnienia ministerstwa przygotowują się do zwolnień.
Etap I: koniec naboru
W niektórych resortach proces redukcji zatrudnienia już ruszył. Ministerstwa sprawiedliwości, środowiska i infrastruktury w pierwszej kolejności wstrzymały nabór urzędników. Na miejsca odchodzących pracowników nie będzie przyjęty nikt nowy. W ubiegłym tygodniu szef resortu sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski skierował do dyrektorów wszystkich departamentów oficjalne pismo w tej sprawie. –Dzięki temu do drugiej połowy roku zredukujemy zatrudnienie o kilkadziesiąt osób – mówi jeden z urzędników.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.