Resort nauki stworzył listę 14 kierunków studiów, które uznał za najbardziej deficytowe. Część absolwentów kierunków zamawianych może mieć problem ze znalezieniem pracy.
Wybór tzw. kierunków zamawianych, czyli takich, które zostały uznane za deficytowe, wzbudza coraz więcej wątpliwości przedstawicieli uczelni, ekspertów rynku pracy, pracodawców i samych studentów.
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW), które je uruchomiło w 2008 roku zrobiło to na podstawie danych otrzymanych od wojewódzkich urzędów pracy (WUP) i ankiet przeprowadzonych przez TNS OBOP. Wynikało z nich, że kierunki najbardziej deficytowe to m. in. fizyka, chemia, wzornictwo. Jednak ten wykaz mógł się już zdezaktualizować. Co więcej nie po wszystkich tych kierunkach będzie można znaleźć pracę, a także nie wszystkie są przydatne naszej gospodarce.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.