Uczelnia, która przyzna studentowi stypendium na kierunku zamawianym, a ten przerwie naukę, może domagać się jego zwrotu.
– Osoba, która chce otrzymywać stypendium na kierunku zamawianym, musi podpisać umowę z uczelnią, w której zobowiązuje się, że jeśli z własnej winy przerwie studia, będzie musiała zwrócić uczelni to stypendium – mówi Mirosław Łukaszuk z Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej.
Taką możliwość uczelniom dało Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW). Ale resort nauki nie stworzył katalogu przyczyn, z powodu których można się domagać zwrotu przyznanego stypendium. MNiSW wyjaśnia, że powinny być one określone w regulaminie uczelni. Na kierunku zamawianym, czyli tym, który resort nauki uznał za deficytowy pod względem absolwentów na rynku pracy, stypendium wynosi tysiąc złotych miesięcznie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.