Straciłeś zdrowie w pracy, na pewno winny jest szef

16 czerwca 2010

Pracownik, oskarżając firmę o mobbing, nie musi udowodnić, że złe zachowanie szefa było umyślne. Wystarczy, że doprowadziło go pogorszenia stanu zdrowia.

Nowy dyrektor firmy miał zastrzeżenia do pracy kierownika jednego z działów. Zarzucił mu brak kontroli dyscypliny pracy. Na zebraniu z pracownikami i kierownikiem uznał, że dział źle funkcjonuje. Po tym spotkaniu kierownik przez kilka miesięcy przebywał na zwolnieniach lekarskich. W tym czasie na jego miejsce została zatrudniona inna osoba. Po powrocie do firmy otrzymał on wypowiedzenie. Jako przyczynę wskazano m.in. brak kontroli dyscypliny pracy i przekroczenie kompetencji.

Kierownik odwołał się do sądu I instancji i zażądał przywrócenia do pracy. Wskazał, że na skutek stresu wywołanego sytuacją w pracy wystąpił u niego rozstrój zdrowia – miał zaburzenia lękowo-depresyjne, chorobę wrzodową i kołatanie serca. Sąd wskazał, że zwolniony nie wykazał, aby przełożony uporczywie i długotrwale go nękał lub zastraszał, co w efekcie prowadziłyby do pogorszenia stanu zdrowa. Sąd oddalił więc żądanie pracownika, a ten odwołał się sądu II instancji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.