Śmierć związania jest z bólem, rozpaczą, żałobą. Zazwyczaj mija dużo czasu, zanim otoczenie pogodzi się z odejściem bliskiej osoby. Szczególnie ciężko jest zrozumieć śmierć osoby młodej i zdrowej, a jeszcze trudniej, gdy sama odbierze sobie życie. Rodzi się pytanie: dlaczego.
Samobójcza śmierć kosztuje osoby najbliższe wiele cierpień. Mylimy się jednak, gdy sądzimy, że tylko one coś utraciły. Koszt samobójstwa wyceniają również Ministerstwo Zdrowia oraz firmy farmaceutyczne. Jednak w tym wypadku nie są liczone wylane łzy, tylko twarda waluta.
Każdy dorosły człowiek codziennie dzięki temu, że pracuje, kupuje, sprzedaje, inwestuje, płaci podatki, dokłada swoją cegiełkę do budżetu. Właśnie z tego powodu, że państwo utrzymuje się z płaconych przez nas wszystkich podatków, jemu najbardziej powinno zależeć na tym, by podatników było jak najwięcej. Nie dziwi więc, że każda śmierć podatnika jest finansową stratą. Ministerstwo Zdrowia wymaga, by firmy farmaceutyczne produkujące leki stosowane w leczeniu osób z zaburzeniami psychicznymi obliczały, o ile złotych wpływa mniej do budżetu z powodu śmierci w wyniku ich samobójstwa. Dodatkowo ministerialni urzędnicy są zainteresowani kosztem leczenia takich osób. Często zestawienie tych dwóch czynników decyduje o tym, czy stosowanie danego lekarstwa będzie refundowane. Dosadniej mówiąc: firmy przedstawiają Ministerstwu Zdrowia wyliczenie, o ile tańsze jest refundowanie ich leku niż śmierć podatnika.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.