Rząd pracuje nad podwyższeniem z 9 do 12 proc. składki zdrowotnej do NFZ. Kluby parlamentarne uważają, że wzrost składki musi być połączony z reformami. Podwyżkę składki zdrowotnej sfinansują raczej ubezpieczeni, a nie budżet państwa.
Jak pisaliśmy w piątek, resort zdrowia pracuje nad pakietem ustaw reformującym system lecznictwa. Zaproponuje m.in. wzrost składki zdrowotnej. Paweł Graś, rzecznik rządu, zaznacza, że decyzja o jej podniesieniu od przyszłego roku jeszcze nie zapadła. Dodaje jednak, że jest to element prac rządu. Punktem spornym jest, kto ma sfinansować wzrost składki do NFZ – czy ubezpieczeni, co oznacza niższe pensje, czy budżet. Dla tego ostatniego oznacza to dodaktowe wydatki. Jak nieoficjalnie dowiedział się „DGP” wzrost składki raczej obciąży podatników.
Z sądy przeprowadzonej przez „DGP” wśród posłów wynika, że wszystkie kluby parlamentarne opowiadają się za podniesieniem składki.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.