Co piąty pracownik firmy może skorzystać z bezpłatnego unijnego szkolenia

27 kwietnia 2010

Na unijne szkolenie nie można zakwalifikować więcej niż 20 proc. pracowników jednej firmy. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego tłumaczy, że dzięki temu ze szkoleń skorzysta więcej przedsiębiorstw.

Firmy szkoleniowe ograniczają udział w unijnych szkoleniach pracownikom przedsiębiorstw, którzy są zainteresowani nabyciem nowych bądź uzupełnieniem już posiadanych kwalifikacji. Wszystko przez obostrzenie nałożone na nie przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (MRR). Zgodnie ze Szczegółowym Opisem Priorytetów Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki (PO KL) na jedno szkolenie w ramach unijnego projektu nie można zakwalifikować więcej niż 20 proc. osób zatrudnionych u tego samego pracodawcy. Zasada obowiązuje w projektach, które mają charakter otwarty, a więc dotyczy szkoleń, na które prowadzony jest otwarty nabór, a pracownicy szkolą się poza miejscem i poza godzinami pracy. Mimo że osoby zatrudnione zgłaszają się na nie z własnej inicjatywy i nie muszą być delegowane przez swojego pracodawcę, nie zostaną zakwalifikowane, jeśli dojdzie do przekroczenia limitu 20 proc. Firmy szkoleniowe uważają, że jest to niepotrzebne ograniczenie.

– W zależności od województwa odbywa się to albo na podstawie zaświadczenia, które pracownik otrzymuje od pracodawcy, albo jego oświadczenia o zatrudnieniu w danej firmie – mówi Danuta Bluj z firmy szkoleniowej Altkom.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.