Za pracą wyjeżdżają najczęściej młode i dynamiczne osoby. Zmniejsza to wprawdzie wskaźnik bezrobocia w regionach, które opuszczają, ale w dłuższej perspektywie oznacza straty dla gospodarki.
Przed wejściem Polski do UE za granicą przebywało ponad 700 tys. osób. Większość z nich w Niemczech, USA i Wielkiej Brytanii. Po wejściu do Unii, najpopularniejszymi krajami migracji stały się Wielka Brytania i Irlandia, które od razu otworzyły dla nas rynki pracy.
– Wielka Brytania wcześniej przebadała rynek pracy i miała świadomość braku pracowników określonych branż, które mieli wypełnić emigranci – mówi prof. Marek Okólski, dyrektor Ośrodka Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.