To koniec emigracji. Wyspy nie są już rajem

Katedra St.Paul w Londynie, widok od strony Tamizy. Fot. Bloomberg
Katedra St.Paul w Londynie, widok od strony Tamizy. Fot. BloombergBloomberg
10 marca 2010

Emigracja do W. Brytanii staje się mało opłacalna nawet dla ściany wschodniej.

Najnowszy raport brytyjskiego Home Office pokazuje, że w 2009 r. liczba emigrantów z krajów, które przystąpiły do UE 6 lat temu, spadła aż o 33 proc. w stosunku do 2008 r. W tym czasie zarejestrowało się już tylko 106 tys. nowych przyjezdnych, z czego około połowa to Polacy. Zdaniem brytyjskich urzędników spadek liczby polskich emigrantów jest nawet nieco większy, bo w 2009 r. na Wyspy przyjechało więcej Litwinów i Łotyszy.

Wystarcza na piwo

O tym, że Wielka Brytania przestaje być krajem, gdzie zarabiają Polacy, świadczą też dane NBP. W zeszłym roku wielkość transferów od naszych rodaków pracujących na Wyspach zmniejszyła się o jedną piątą w stosunku do 2008 r. – Emigracja staje się mało opłacalna nawet dla mieszkańców najuboższych regionów kraju, jak Podkarpacie czy Podlasie – mówi DGP Krystyna Iglicka, prof. warszawskiej SGH, która przeprowadziła badania wśród 650 Polaków pracujących w Wielkiej Brytanii.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.