Komentarz GP: Nasz (nie)drogi ZUS

Bartosz Marczuk
Bartosz MarczukDGP
30 września 2008

ZUS, wbrew obiegowej opinii dotyczącej m.in. pałaców i szkoleń, nie wydaje na siebie aż tak wielkich pieniędzy. Niecałe 2,5 proc. środków, którymi obraca.

ZUS zatrudnia 50 tys. osób, administruje prawie 150 mld zł, a przepisy, które musi realizować, są zawiłe i skomplikowane. ZUS musi też realizować coraz więcej zadań. Jest za to często chłopcem do bicia, bo to do niego, a nie do ustawodawcy, który ustala wysokość świadczeń i składek, mają pretensje emeryci i pracownicy. Tym bardziej niezrozumiała jest więc polityka informacyjna ZUS, który ma otrzymać w 2009 roku dodatkowe 600 mln zł. Nie chce dokładnie wyjaśnić na co. Powoduje to uzasadnione pytania o kontrolę pieniędzy, jakimi dysponuje. Polityka unikania odpowiedzi na trudne pytania jest dla ZUS szkodliwa.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.