Studenci i posłowie opozycji chcą zwiększyć o 150 mln zł dotacje na pomoc materialną. Resort nauki zapewnia, że nie zabraknie środków na stypendia. Uczelnie zamiast wypłacać wyższą pomoc, gromadzą pieniądze na remonty.
W ubiegłym roku na pomoc materialną dla studentów rząd zarezerwował 1,529 mld zł. W tegorocznym budżecie przewidział 1,548 mld zł. Według Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej Polskiej (PSRP) brak znaczącej podwyżki dotacji spowoduje, że uczelnie będą albo wypłacać niższe stypendia, albo przyznawać je mniejszej liczbie studentów. Wskazuje też, że z roku na rok coraz mniej studentów korzysta z pomocy, a wysokość świadczeń jest niższa. W ciągu dwóch lat liczba studentów korzystających z pomocy zmniejszyła się o 5 proc., a średnia miesięczna wysokość stypendium o 30 zł. Zdaniem resortu nauki przyczyna nie tkwi w zbyt niskiej dotacji, tylko w polityce stypendialnej prowadzonej przez uczelnie.
Pieniędzy jest za mało
W ubiegłym roku część uczelni otrzymała mniej funduszy, m.in. Uniwersytet Jagielloński, warszawska Wojskowa Akademia Techniczna oraz Politechnika Wrocławska.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.