Pracownicy będą czekać na wypłaty, jeśli pracodawca porzuci firmę

30 grudnia 2009

Osoby zatrudnione w firmach porzuconych przez właścicieli mogą nie skorzystać z przepisów, które miały ułatwić im ubieganie się o wypłatę zaległych świadczeń.

Dopiero po dwóch miesiącach nieobecności pracodawcy w firmie, pracownicy będą mogli ubiegać się o wypłatę zaległych wynagrodzeń z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (FGŚP). Tak wynika z ustawy z 19 listopada 2009 r. o zmianie ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy. Po wniesieniu poprawek przez Senat trafiła ona ponownie do Sejmu.

– Obok przepisów pakietu antykryzysowego dotyczących dopłat do pensji może być to kolejny martwy przepis, który miał pomóc pracownikom – uważa Andrzej Radzikowski, wiceprzewodniczący OPZZ.

Pozostało 80% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.