Pracownik może wykonywać różne rodzaje pracy dla jednego pracodawcy, czyli zajmować np. dwa różne stanowiska. Kodeks pracy tego nie zabrania, jednak nie powinno to naruszać przepisów o czasie pracy. W jaki sposób pracownik zajmujący dwa stanowiska powinien być wynagradzany?
Możliwe są dwie sytuacje. Jeśli pracownik i pracodawca podpisali dwie umowy o pracę na dwa różne stanowiska, to każda z tych umów powinna określać odrębne wynagrodzenie. Zakładając, że pracodawca powinien przestrzegać norm czasu pracy, każda z umów powinna być podpisana na pół etatu tak, aby pracownik w rzeczywistości nie pracował na stałe w godzinach nadliczbowych. Inna sytuacja zachodzi wówczas, gdy pracownik i pracodawca podpiszą tylko jedną umowę o pracę. Pracownik zaś, niezależnie, zacznie wykonywać inną rodzajowo umowę o pracę bez zawierania dodatkowej umowy z pracodawcą.
Może się to zdarzyć na przykład w razie konieczności zastępowania innego pracownika przez dłuższy czas (np. podczas urlopu macierzyńskiego). W takiej sytuacji pracownik będzie miał prawo do dochodzenia od pracodawcy wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. W jednym z wyroków Sąd Najwyższy stwierdził, że pracownik wykonujący czynności inne niż te przypisane mu w umowie o pracę ma prawo do wynagrodzenia za nadgodziny. Jeżeli nie było żadnych innych ustaleń, wynagrodzenie to powinno być liczone tak jak zasadnicze wynagrodzenie danej osoby (por. wyrok SN z 8 kwietnia 2009 r., II PK 270/08).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.