Pracujący emeryci stracą prawo do świadczeń z ZUS

Bartosz Marczuk
Bartosz MarczukDGP
18 września 2009

Resort pracy chce zawiesić emerytury tym, którzy otrzymują je z ZUS i nie zwolnili się z pracy. Prawo do łączenia pracy i emerytury, na wniosek rządu, wprowadzono zaledwie 8 miesięcy temu. Taka decyzja podważy i tak niewielkie zaufanie obywateli do systemu emerytalnego i państwa.

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS) chce przywrócić, zmieniony na jego wniosek w styczniu tego roku, przepis, który zakazuje ZUS wypłaty emerytury, jeśli ubezpieczony nie rozwiąże z firmą stosunku pracy. W efekcie prawo do świadczeń straci 40 tys. emerytów, którzy zyskali je w tym roku. Z wprowadzonego w styczniu rozwiązania nie skorzystają też kolejne osoby chcące łączyć pracę z emeryturą.

Ma się tak stać nie ze względu na przekonanie, że tamta decyzja była zła. Sam resort przyznaje, że miała zwiększyć aktywność zawodową starszych osób, z którą w Polsce jest najgorzej w UE. Sprawa jest bardziej prozaiczna. Rząd szuka oszczędności i liczy na to, że wydatki dotowanego Funduszu Ubezpieczeń Społecznych obniżą się nawet o 900 mln zł rocznie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.