W powszechnym mniemaniu ZUS kojarzy się ze skostniałym molochem. I to właśnie ta krytykowana instytucja doprowadziła do rewolucji informatycznej w biznesie.
Przedsiębiorcy opłacający składki za więcej niż pięć osób musieli kupić komputery i modemy, aby przesyłać do ZUS dokumenty rozliczeniowe, korzystając z internetu. Początkowo nie było łatwo. W Polsce nie było odpowiedniej infrastruktury, ceny za połączenia internetowe były bardzo wysokie i niewiele osób umiało korzystać z globalnej sieci. Po dziesięciu latach można już śmiało powiedzieć, że udało się podnieść świadomość informatyczną w firmach. Przedsiębiorcy prowadzą wirtualne magazyny. Na twardych dyskach archiwizują dane firmy. Nadal jest wiele do zrobienia, bo wirtualna rzeczywistość jest nieskończona.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.