Komentarz GP: Dyrektywa do kosza

Paweł Jakubczak
Paweł JakubczakDGP
1 lipca 2008

Dobrze, że Polska, podobnie jak Niemcy czy Austria, jest przeciwna przyjęciu drakońskiej dyrektywy Frattiniego. Nakłada ona na firmy bardzo ostre kary za zatrudnianie cudzoziemców nielegalnie przebywających na terytorium UE.

W Polsce cudzoziemcy zwykle pracują legalnie głównie w rolnictwie i budownictwie. Przyjęcie dyrektywy oznaczałoby dla polskich firm wiele niepotrzebnych obowiązków ewidencyjnych i narażałoby je na stratę czasu. A dla państwa znaczne wydatki na skontrolowanie 5 proc. firm rocznie. Polska powinna więc walczyć o zmianę dyrektywy, choć nie będzie to łatwe, bo ma być przyjęta zwykłą większością głosów.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.