Rząd chce, aby kary za nielegalne zatrudnianie osób spoza Polski były wyższe. UE kończy prace nad dyrektywą zdecydowanie zaostrzającą kary nakładane na nieuczciwe firmy. Firmy zatrudniające nielegalnych emigrantów stracą na pięć lat prawo do korzystania ze środków unijnych.
NOWOŚĆ
Przedsiębiorcy zatrudniający nielegalnie cudzoziemców będą surowiej karani. To m.in. efekt zmian, jakie proponuje resort pracy w projekcie nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Co najmniej 10 tys. zł grzywny zapłaci na przykład pracodawca, jeśli zostanie przyłapany na nielegalnym zatrudnianiu cudzoziemca i w ciągu dwóch lat ponownie popełni takie samo wykroczenie. Prawdziwa rewolucja czeka jednak nasze firmy po wdrożeniu przez Polskę tzw. dyrektywy Frattiniego, którą do końca tego roku przyjąć ma Parlament Europejski. Przewiduje ona m.in. pięcioletni zakaz ubiegania się o środki z funduszy unijnych przez firmy zatrudniające nielegalnie obcokrajowców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.