"Możemy zatrudnić nawet tysiąc agentów"

Rafał Grodzicki, wiceprezes zarządu PZU Życie
Rafał Grodzicki, wiceprezes zarządu PZU ŻycieDGP
23 marca 2009

Rozmawiamy z RAFAŁEM GRODZICKIM - Każdy agent, z którym współpracuje PZU, robi to jako jednoosobowa firma i sam musi przeprowadzić formalności związane z otwarciem działalności gospodarczej i jej prowadzeniem.

● Wiele instytucji finansowych zwalnia pracowników. Czy do PZU zgłaszają się takie osoby, np. z banków?

- Tak, ale nie jest to znacząca grupa. Średnia i wyższa kadra z innych instytucji finansowych postrzega PZU jako stabilnego pracodawcę i stara się o etatową pracę - na różnych stanowiskach. Najwięcej osób zgłasza jednak chęć zostania naszym agentem. Grupa PZU, realizując nową strategię, poszukuje osób, które chciałyby zostać naszymi wyłącznymi agentami. Do takiej pracy może się zgłosić każdy, kto lubi słuchać ludzi, potrafi sobie zorganizować czas pracy, jest samozdyscyplinowany, a także pociągają go nowe wyzwania. Aby być dobrym agentem, nie trzeba mieć wykształcenia ekonomicznego. Wiedzę potrzebną do bycia pośrednikiem ubezpieczeniowym można zdobyć podczas wieloetapowego szkolenia.

Pozostało 75% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.