Otrzymałeś wsparcie na podstawie tarczy antykryzysowej? Spodziewaj się kontroli

kontrola, dokumenty, podatki
kontrola, dokumenty, podatkiShutterStock
23 lipca 2020

Tak zapowiadają wojewódzkie urzędy pracy. Mają bowiem świadomość, że przyznawane wsparcie to ogromna pokusa do nadużyć. Zwłaszcza że wypłata dotacji opiera się na oświadczeniach pracodawców.

Przypomnijmy: jednym z warunków, jakie muszą spełnić pracodawcy, by otrzymać wsparcie z art. 15g lub 15gg specustawy o COVID-19 – poza brakiem podstaw do ogłoszenia upadłości oraz niezaleganiem w podatkach i składkach na koniec trzeciego kwartału 2019 r. – jest też odpowiedni spadek obrotów gospodarczych w następstwie wystąpienia COVID-19. Musi on wynieść 25 proc. lub 15 proc. – w zależności od tego, czy okres porównawczy jest jednomiesięczny (dowolny miesiąc przypadający od 1 stycznia 2020 r. w porównaniu do miesiąca poprzedzającego) czy dwumiesięczny (wybrane dwa kolejne miesiące od 1 stycznia 2020 r. w porównaniu do analogicznych miesięcy z roku 2019). Kwestia ta wywołuje zresztą od początku obowiązywania przepisów niemałe wątpliwości i jest źródłem rozbieżnych interpretacji. 

Problematyczny spadek obrotów

Tomasz Robaczewski, starszy inspektor wojewódzki w WUP w Gdańsku, wyjaśnia, że biorąc pod uwagę okres jednego czy dwóch miesięcy, zawsze trzeba wskazać dzień, miesiąc i rok, od którego nastąpił spadek obrotów, przy czym, jak zauważa, data nie może być wcześniejsza niż 1 stycznia 2020 r. Z kolei Maciej Smolarek z wydziału rynku pracy WUP w Toruniu zwraca uwagę, że przedsiębiorca powinien wykazywać swój obrót zgodnie z obowiązującymi u niego zasadami rozliczeń dla celów podatkowych.

– W większości przypadków takie ujęcie jest wystarczające. Jednak i na tym polu nadal są wątpliwości – wskazuje Paweł Sych, radca prawny, starszy prawnik w kancelarii PCS Paruch Chruściel Schiffter | Littler Global. Nie wiadomo bowiem, czy należy posłużyć się wartościami na użytek rozliczenia podatku VAT, np. z deklaracji VAT-7, czy może wartością sprzedaży ujętą w księdze przychodów i rozchodów, czy też należy wziąć pod uwagę definicję przychodu z ustawy o rachunkowości. – Wszystkie te dane wykorzystywane są do celów podatkowych, jednak nie są one tożsame. A definicji obrotu gospodarczego jak nie było w ustawie, tak nie ma – stwierdza ekspert.

Zaręczam, że jest gorzej

Jak zauważa Marek Kuna, rzecznik prasowy WUP w Lublinie, w ramach określonego w art. 15gg systemu wnioskowania o udzielenie pomocy z FGŚP urząd na etapie rozpatrzenia wniosku nie dokonuje wyliczenia spadku obrotów gospodarczych przedsiębiorcy. – Dla maksymalnego uproszczenia procedur wraz z wnioskiem o pomoc przedsiębiorca składa tylko oświadczenie, że spełnia wymogi m.in. w zakresie spadku obrotów gospodarczych w rozumieniu art. 15g ust. 9. Nie dołącza więc dokumentów potwierdzających spadek obrotów gospodarczych. A przyznanie pomocy odbywa się tylko na podstawie złożonego przez niego oświadczenia – tłumaczy Marek Kuna.

Zdaniem ekspertów taka sytuacja stwarza pokusę do nadużyć, czyli do zaniżania obrotów w celu otrzymania dofinansowania.

– Przy rozpatrywaniu wniosków wojewódzkie urzędy pracy nie korzystają z mechanizmów weryfikacji prawdziwości oświadczeń składanych przez przedsiębiorców. Nie żądają też dokumentów finansowych potwierdzających treść oświadczeń – potwierdza dr Michał Kacprzyk, radca prawny, lider zespołu imigracji i global mobility w kancelarii Raczkowski. Jego zdaniem nie znaczy to jednak, że w przyszłości poprawność danych finansowych nie będzie sprawdzana. – Zgodnie z przepisami WUP jest uprawniony do przeprowadzenia kontroli w okresie pobierania dofinansowania oraz w okresie trzech lat po zakończeniu okresu pobierania świadczeń – zaznacza.

Podobnie jest też przy dofinansowaniu z art. 15g, przy czym w tym przypadku m.in. oświadczenia są bardziej rozbudowane. Paweł Wyrębek, adwokat w kancelarii SSW Pragmatic Solutions, wyjaśnia, że kryterium spadku obrotów jest warunkiem ubiegania się o wsparcie zarówno z art. 15g, jak i z art. 15gg. Natomiast jeśli chodzi o oświadczenia, które przedsiębiorca składa wraz z wnioskiem o dofinansowanie, to różnią się one w szczegółach wynikających z rodzaju wsparcia. Przykładowo w przypadku wniosku o pomoc z art. 15g przedsiębiorca zobowiązuje się dostarczyć na żądanie urzędu kopię porozumienia zawartego z pracownikami. A w przypadku wniosku o wsparcie z art. 15gg takiego oświadczenia nie ma, co wynika z faktu, że do ubiegania się o pomoc na tej podstawie nie trzeba zawierać żadnego porozumienia zbiorowego.

Mówię: sprawdzam!

WUP, zapytane o kontrolę przedsiębiorców, potwierdzają, że weryfikacja przedsiębiorców będzie. Jak przyznają, mają świadomość tego, że przepisy stwarzają ryzyko nadużyć ze strony firm. Dlatego trzeba wdrożyć procedurę „sprawdzam”.

– Nie zapominajmy o tym, że okazja zachęca do nieuczciwego postępowania. Nie można więc wykluczyć, że znajdą się tacy przedsiębiorcy, którzy dla otrzymania dofinansowania zdecydują się oświadczyć nieprawdę – zauważa rzecznik jednego z WUP.

Urszula Cel, zastępca kierownika wydziału obsługi FGŚP WUP w Łodzi, dodaje, że kontrole w województwie ruszą najprawdopodobniej po zakończeniu rozpatrywania wniosków o dofinansowanie.

– Mamy na nie trzy lata. Jest więc jeszcze czas. Nie zapadła jeszcze decyzja, czy będą wyrywkowe, czy też obejmą wszystkich. Dodam jednak, że w naszym regionie nie ma zbyt wielu firm, które ubiegały się o wsparcie – mówi. Urzędniczka wskazuje, że w trakcie kontroli będzie sprawdzany nie tylko poziom spadku obrotów – czyli czy był na tyle duży, aby uprawniał do otrzymania dofinansowania do wynagrodzenia pracowników – lecz także poprawność przedstawionego wykazu pracowników, na których firma uzyskała wsparcie.

– Obecnie trwa rozpatrywanie złożonych niedawno wniosków, a także rozliczanie w ramach zakończonych umów. Tak więc weryfikacja udzielonej pomocy odbywa się na bieżąco. Na samej zaś kontroli i jej zasadach będziemy koncentrować się na dalszym etapie – przyznaje Stefan Augustyn, rzecznik prasowy dolnośląskiego WUP.

Grożą konsekwencje

I prawnicy, i pracownicy urzędów pracy wskazują, że konsekwencje złożenia nieprawdziwych lub błędnych oświadczeń mogą być bardzo dotkliwe dla przedsiębiorców. Przede wszystkim w takiej sytuacji firma naraża się na konieczność zwrotu dofinansowania w pełnej wysokości wraz z odsetkami od dnia przekazania środków. Będzie to miało miejsce przede wszystkim w sytuacji, gdy w toku kontroli okaże się, że przedsiębiorca nie spełniał warunków do ubiegania się o pomoc. – Przedsiębiorca naraża się również na odpowiedzialność karną z art. 233 par. 1 kodeksu karnego za złożenie fałszywego oświadczenia lub zatajenie prawdy, za co grozi kara pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do lat ośmiu – mówi dr Michał Kacprzyk.

Paweł Sych dodaje, że niewykluczone jest, iż mogłoby to być również potraktowane jako przestępstwo oszustwa, za które zgodnie z art. 286 par. 1 k.k. grozi taka sama kara.

– Osobną kwestią na tym tle pozostaje, kto konkretnie ponosi odpowiedzialność karną. Niejednokrotnie bowiem wniosek składany jest przez pełnomocnika spółki – co wynika z faktu, że w formie elektronicznej może go podpisać i złożyć tylko jedna osoba – na podstawie danych przekazanych przez zarząd czy osoby odpowiedzialne za finanse. Osoba taka jest wówczas jedynie „pośrednikiem” i działa w imieniu i na polecenie pracodawcy, wykonując de facto jedynie czynności techniczne. Tym samym to nie działający na podstawie pełnomocnictwa ponosi wówczas odpowiedzialność karną, a osoby, które u pracodawcy odpowiadają za przekazanie właściwych danych niezbędnych do złożenia wniosku – zaznacza Paweł Sych. 

Podstawa prawna

art. 15g i 15gg ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374, ost.zm. Dz.U. poz. 1086; zwana spec ustawą o COVID-19).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.