SN: Pracownik musi być ubezpieczony w UE

zus
Zakład odmówił wydania obowiązującego w tamtym okresie zaświadczenia E101. ShutterStock
10 maja 2018

Gdy ZUS odmawia wydania zaświadczenia potwierdzającego prawo pracownika do podlegania polskiemu ubezpieczeniu, pracodawca powinien zgłosić go do zagranicznej instytucji. Co więcej, takie decyzje ZUS mają trafiać do jego odpowiedników w krajach Unii Europejskiej. Tak uznał wczoraj Sąd Najwyższy, oddalając kasacje w dwóch sprawach dotyczących tej samej firmy.


Przedmiotem sporu była decyzja ZUS z 2008 r. Zakład odmówił wydania obowiązującego w tamtym okresie zaświadczenia E101. Dokument ten zwalniał pracodawcę z obowiązku płacenia składek w miejscu wykonywania pracy przez pracownika i tym samym potwierdzał, że za taką osobę firma będzie płacić niższy ZUS w Polsce. Podstawą do wystawiania takiego unijnego dokumentu było obowiązujące wówczas rozporządzenie Rady (EWG) nr 1408/71 z 14 czerwca 1971 r. w sprawie stosowania systemów zabezpieczenia społecznego do pracowników najemnych, osób prowadzących działalność na własny rachunek i do członków ich rodzin przemieszczających się we Wspólnocie (Dz.U. L 28, 30.1.1997). Dzięki temu osoba wykonująca pracę na terenie dwóch lub więcej państw nadal miała możliwość podlegania ubezpieczeniu w Polsce. Problem polegał na tym, że skarżąca firma dość swobodnie zinterpretowała ów zapis.

Jedna z odmów wydania zaświadczenia przez ZUS trafiła do Trybunału Unii Europejskiej (wyrok z 4 października 2012 r. sygn. sprawy C115/11). Uznał on, że jeśli ktoś na podstawie kolejnych umów o pracę wskazujących jako miejsce jej świadczenia kilka krajów, w rzeczywistości pracuje wyłącznie na terytorium jednego z tych państw, to nie spełnia kryteriów „osoby zwykle zatrudnionej na terytorium dwóch lub więcej państw członkowskich”. A to oznacza, że trzeba płacić składki w kraju wykonywania pracy.

W przypadkach będących przedmiotem tej sprawy pracownicy otrzymywali jedną umowę na dwa lata, która jako miejsce pracy wskazywała aż pięć krajów. Zatrudniony najpierw pracował w jednym, a po zakończeniu zadania był przenoszony do kolejnego.

ZUS początkowo wystawiał zaświadczenia potwierdzające prawo do opłacania składek. Od 15 lutego 2008 r. zmienił stanowisko. Uznał bowiem, że w zakwestionowanych umowach nie były spełnione warunki wskazane w obowiązującym wówczas rozporządzeniu Rady (EWG) nr 1408/71 z 14 czerwca 1971 r., umożliwiające skorzystanie z wyjątku, jakim było zachowanie prawa do pozostania w polskim systemie ubezpieczeniowym. Zaświadczeń E101 nie dostały więc osoby pracujące w skarżącej firmie, które wcześniej miały prawo do tańszego ubezpieczenia w ZUS. Doszło nawet do sytuacji, że pracownik nie mógł zakończyć pracy we Francji, bo nie miał ważnego zaświadczenia o podleganiu ubezpieczeniu w Polsce.

Pracodawca w obu przypadkach odwołał się od decyzji ZUS. Sądy obu instancji podzieliły stanowisko zakładu emerytalnego. A to oznacza, że składki za sporne okresy powinny być zapłacone w krajach wykonywania pracy. – Negatywne decyzje ZUS powinny trafiać do zagranicznych odpowiedników, żeby taki pracownik został objęty właściwym ubezpieczeniem. I taka zasada powinna obowiązywać nie tylko w przypadku formularza E101, ale także obecnie obowiązującego A1 – podkreślił Zbigniew Myszka, sędzia SN. 

ORZECZNICTWO

Wyroki SN z 9 maja 2018 r., sygn. akt II UK 150/17 oraz II UK 241/17.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.