Każda uczelnia będzie opracowywać system nagradzania najlepszych studentów. Łatwiej będzie studiować jednocześnie w Polsce i zagranicą – mówi w wywiadzie dla GP Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego.
- Projekt przewiduje, że dotychczasowe stypendia naukowe będą zastąpione nagrodami rektora. Czy oznacza to, że uczelnie samodzielnie będą określać zasady i warunki nagradzania najlepszych studentów?
- Tak, choć w ramach puli środków jaką otrzymają na ten cel z resortu. Nagrody na pewno zawsze będą związane z postępami w nauce. Rektor będzie mógł je przyznawać w oparciu o przyjęte przez uczelnie kryteria. Chcemy przede wszystkim aby były one wyższe i nie były rekompensatą za konieczność opłacenia czesnego, co obecnie często się zdarza w szkołach niepublicznych. Na jednej uczelni powinien obowiązywać jeden system nagradzania. Szkoła wyższa może np. określić, że nagrody takie otrzyma 5 lub 15 proc. studentów na każdym z wydziałów, którzy osiągają największe postępy naukowe. Wyniki w nauce powinny być tutaj najważniejszym kryterium. Ale powinny być też uwzględnione ich inne osiągnięcia, np. udział w kołach naukowych, sympozjach, własne publikacje, czy aktywność społeczna na uczelni. Bo niestety nadal polscy studenci są znacznie mniej aktywni i mobilni niż ich koledzy np. z Wielkiej Brytanii czy Niemiec.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.