Banki, instytucje ubezpieczeniowe i firmy rozpoczęły już techniczne przygotowania do wdrożenia euro. Na decyzje w tej sprawie czeka sektor publiczny. Prace informatyczne wprowadzające euro muszą ruszyć w Polsce jeszcze w tym półroczu, bo inaczej nie zdążymy.
Dwa i pół roku - tyle, według ekspertów firmy doradczej Deloitte, którzy implementowali euro m.in. na Słowacji, trwa okres przygotowania średniej wielkości banku do wprowadzenia unijnej waluty. W przypadku instytucji, takich jak ZUS, KRUS czy Ministerstwo Finansów, okres ten będzie dłuższy.
Instytucje publiczne w Polsce posługują się bowiem niestandardowymi, pisanymi specjalnie na zamówienie systemami informatycznymi, które wymagają gruntownych przeróbek. Proces ich dostosowania może być na tyle skomplikowany i wymagający ogromnych nakładów pracy, że data zapowiedziana przez rząd na 1 stycznia 2012 r. może być poważnie zagrożona.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.