Gminy dowolnie wyliczają poziom średnich płac nauczycieli, bo nie mają jasnych przepisów w tej sprawie. Od tego roku gminom, po kontrolach regionalnych izb obrachunkowych, grożą kary za zaniżanie płac pedagogów. Nauczyciele stażyści i kontraktowi mogą pozywać do sądu dyrektorów szkół za zaniżanie wynagrodzenia.
W tym roku pierwszy raz samorządy będą musiały do końca grudnia przeprowadzić analizę poniesionych wydatków na pensje nauczycieli. Płace te mają być na poziomie średnich wynagrodzeń określanych przez Kartę Nauczyciela. Muszą też odpowiadać średniorocznej strukturze zatrudnienia nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego.
Gminy, co też jest nowością, będą w tym zakresie kontrolowane przez regionalne izby obrachunkowe (RIO). Jeśli okaże się, że pensje są zaniżone, wypłacą dodatek uzupełniający. Samorządy domagają się od rządu, w związku z nałożonymi na nie nowymi obowiązkami, wskazania precyzyjnego sposobu wyliczenia średnich wynagrodzeń.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.